Pomocnik reprezentacji Serbii, Nenad Milijas, stwierdził w wywiadzie dla dziennika "Vecernje novosti", iż zamierza pozostać w Wolverhampton na kolejny sezon, mimo że w swym pierwszym roku gry w Premiership nie otrzymywał zbyt wielu szans na regularną grę. Były zawodnik Crvenej zvezdy jest przekonany, iż w nadchodzących rozgrywkach jego sytuacja ulegnie zmianie.
"To prawda, że kilka klubów jest zainteresowanych pozyskaniem mojej osoby, ale ja wcale nie zamierzam opuszczać Wolverhampton. Pierwszy sezon w nowym klubie jest zawsze ciężki, dlatego z dużą nadzieją oczekuję kolejnego, który powinien być zdecydowanie bardziej udany zarówno dla mnie, jak i dla klubu. Podpisałem wieloletni kontrakt, więc rozmyślanie o zmianie otoczenia byłoby zwykłą głupotą. Oczywiście jeśli władze klubu lub kibice stwierdzą, że nie powinno być dla mnie miejsca w drużynie, nie będę tu tkwił na siłę i poszukam sobie innego miejsca" - stwierdził Milijas dla "Novosti".
Nenad w debiutanckim sezonie w Premiership rozegrał 19 spotkań (w sumie 981 minut) w barwach "Wilków", w tym 12 w pierwszym składzie, zdobywając w nich 2 gole. Poniżej jeden z nich - markowe uderzenie z dystansu:
Zdecydowanie bardziej obszerny wywiad z pomocnikiem przeprowadzili również kilka dni temu dziennikarze stacji B92. Można go znaleźć TUTAJ.