|
Uważam, że Polonia była wymagającym rywalem i zwycięstwo przyszło nam z wielkim trudem. Kluczowym momentem decydującym o zwycięstwie był rzut karny, który wywalczył Dawidowski - powiedział po meczu z bytomianami, chorwacki obrońca Lechii, Luka Vučko.
W niedzielnym meczu miałeś szansę na zdobycie gola głównie po stałych fragmentach gry. - Było blisko, ale tym razem jeszcze się nie udało. Myślę jednak, że mogę zagwarantować że będę zdobywał minimum 2-3 bramki w sezonie.
Kiedy strzelę gola? - W każdym meczu jest to możliwe ale trzeba pamiętać, że dopiero się zgrywam z nową drużyną, dlatego ciężko muszę pracować na treningach. Wszystko zależy od akcji i od tego w jaki sposób podłączę się do gry ofensywnej. W ostatnim sezonie w Turcji zdobyłem cztery bramki, jedną głową i trzy nogą.
Co sądzisz o swoim nowym zespole? - Drużyna jest super. Gra tutaj wielu młodych graczy. Generalnie w Gdańsku czuję się bardzo dobrze, fajnie mi się gra, dodatkowo Lechia ma świetnych kibiców i jestem bardzo zadowolony, że tutaj trafiłem.
- Muszę także pochwalić trenera Kafarskiego. W swojej karierze współpracowałem między innymi ze Slavenem Biliciem, czy Miroslavem Blaževiciem i według mnie Tomasz Kafarski w niczym im nie ustępuje, a może nawet jest lepszy.
Masz za sobą jeden występ w pierwszej reprezentacji Chorwacji. Czy według ciebie poprzez grę w naszej lidze będziesz miał nadal szansę na grę w kadrze? - Myślę, że tak. W Polsce będzie w końcu rozgrywane Euro 2012 i w Chorwacji zaczną zwracać uwagę na Polskę. Dodatkowo trenerem kadry jest Slaven Bilić, zktórym wcześniej współpracowałem. Myślę, że jak będę dobrze grał w Lechii i będziemy wygrywać mecze, to mogę znów znaleźć się w reprezentacji swojego kraju.
Przed wami dwa ciężkie mecze z Jagiellonią Białystok w Pucharze Polski oraz w lidze. - Tak, to prawda. Zagramy teraz mecz pucharowy oraz ligę z Jagiellonią w Białymstoku. Uważam, że wynik 0:0 był dobry w kontekście rewanżu. Tam wystarczy nie przegrać i strzelić bramkę, aby awansować do półfinału. Będziemy mieli na to 90 minut więc myślę, że będzie dobrze.
Od czasu kiedy grasz w Gdańsku Lechia nie straciła jeszcze bramki. - Tak, ale według mnie nie tylko obrona jest odpowiedzialna za to, aby nie stracić bramki. W nowoczesnym futbolu wszystkie formacje są odpowiedzialne zarówno za strzelanie bramek, jak i za ewentualne straty goli. Liczy się zwycięstwo drużyny.
 |