Translate

Polish Albanian Bulgarian Croatian English French German Greek Italian Macedonian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovenian
MŚ: Słowenia - USA 2:2
sobota, 19 czerwca 2010 09:15

Słowenia zremisowała z reprezentacją Stanów Zjednoczonych 2:2 w meczu grupy C na piłkarskich mistrzostwach świata. Kibice obejrzeli bardzo ciekawy mecz, którego wynik nie odbiera żadnej drużynie szans na awans do fazy finałowej.

Słoweńcy rozpoczęli bez kompleksów i już w 13 minucie objęli prowadzenie. Na strzał z 20 metrów zdecydował się Birsa który kompletnie zaskoczył Tima Howarda i dał prowadzenie reprezentacji Słowenii. Amerykanie odpowiedzieli dopiero w 37 minucie. Z rzutu wolnego uderzał Torres ale dobrą interwencją popisał się Handanović.

Jeszcze lepszą sytuację "Jankesi" stworzyli sobie 3 minuty później ale Słoweńców uratował obrońca Brečko, który wybił piłkę sprzed pustej bramki.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na zespole USA cztery minuty przed końcem pierwszej połowy. Świetne podanie otrzymał Zlatan Ljubijankic, wpadł w pole karne i posłał piłkę obok bezradnego Howarda. Słowenia prowadziła 2:0 i utrzymała wynik do przerwy.

Drugą połowę znakomicie rozpoczęli podopieczni Boba Bradley'a. Prawą stroną znakomicie przedarł się Donovan i kiedy wszyscy spodziewali się dośrodkowania w pole karne, ten huknął nie do obrony pod poprzeczkę. W 51 minucie do remisu mógł doprowadzić Onyewu, jednak nie sięgnął piłki dośrodkowanej przez Donovana.

Kolejne minuty to próby ataków drużyny USA jednak brakowało czystych sytuacji. Zespół Słowenii bardzo mądrze się bronił i trzymał rywali daleko od własnego pola karnego. W 70 minucie po zamieszaniu w polu karnym potężnie uderzył Altidore, jednak trafił wprost w Handanovića.

Ataki podopiecznych Bradley'a przyniosły skutek w 82 minucie. Ładną, kombinacyjną akcję wykończył mocnym strzałem pod poprzeczkę Michael Bradley i był remis! Trzy minuty później Amerykanie zdobyli kolejną bramkę, jednak arbiter nie uznał gola dopatrując się przewinienia. Wydaje się że Koman Coulibaly popełnił w tej sytuacji błąd.

Mimo że sędzia doliczył trzy minuty to żadnej z drużyn nie udało się strzelić zwycięskiej bramki i mecz zakończył się remisem 2:2.


Slovenia 2-2 USA

Simão | MySpace Video


Tak więc Słoweńcy po tym meczu mają na swoim koncie 4 punkty, a ich dzisiejsi rywale o dwa mniej. Co to oznacza? Wiemy, że żadna z drużyn nie straciła szans na awans. Stany Zjednoczone zmierzą się w trzecim meczu z Algierią i muszą wygrać. Nasi rywale z eliminacji podejmą Anglików i mogą nawet w przypadku porażki wyjść z grupy. Czekamy tak więc na ostatnią serię meczów grupowych.

Powiedzieli po meczu:


Bob Bradley (selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych): Moja drużyna znów pokazała, że potrafi walczyć przez 90 minut. Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby nie kompletnie niezrozumiała decyzja sędziego.

Matjaz Kek (selekcjoner reprezentacji Słowenii): W drugiej połowie straciliśmy koncentrację i Amerykanie to wykorzystali. Prowadziliśmy, ale nie wytrzymaliśmy presji.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz komentarz
smaller | bigger

security code
Wpisz poniżej kod antyspamowy


busy
 


Powiązane: