Piłkarze Steauy nie zawiedli swoich fanów i ponownie pokonali węgierski Ujpest. Jedną z bramek zdobył debiutujący Polak, Rafał Grzelak.
To było "wejście smoka" w wykonaniu Grzelaka - polski lewoskrzydłowy strzelił gola na 2:0 już pół minuty po wejściu na boisko. 90 minut w barwach "Gwiazdy" rozegrał inny Polak, Paweł Golański.
Spotkanie obfitowało w emocje nie tylko sportowe. Wzajemne pogróżki fanatyków Steauy i Ujpestu już kilka dni przed meczem podgrzewały atmosferę. Podczas spotkania sześciu rumuńskich kibiców zostało rannych.
Klub z Bukaresztu w III rundzie zmierzy się ze szkockim Motherwell, który pokonał w dwumeczu Flamurtari (Albania).
Usłyszałem, że zmierzymy się jednak z Motherwell. Szkoda, byłoby dużo łatwiej trafić na Flamurtari. Ale i tak musimy ten dwumecz wygrać - powiedział tuż po zakończeniu spotkania szkoleniowiec Steauy, Cristian Bergodi.