137. "Wieczne derby" usunęły w cień wszystkie pozostałe wydarzenia 13. kolejki JSL. Ligowy klasyk zakończył się zwycięstwem Partizana, który pozostaje jedynym zespołem bez porażki w bieżących rozgrywkach SuperLigi. Końca dobiegła tym samym fantastyczna seria Crvenej zvezdy (9 zwycięstw z rzędu, ponad 7,5 h bez straty bramki).
Bardzo szybko, bo już w 4. minucie, prowadzenie objęli gracze Partizana. W zamieszaniu w polu karnym Gwiazdy sprytem wykazał się Senegalczyk Lamine Diarra, który wpakował piłkę do bramki strzeżonej przez Sasę Stamenkovicia. Bohaterem belgradzkich derbów okazał się Brazylijczyk Cleo, który jeszcze kilka miesięcy temu bronił barw Crvenej zvezdy. 24-letni napastnik zapewnił 'czarno-białym' komplet punktów w 62. minucie, po pięknym uderzeniu zza pola karnego. Jeszcze w I połowie, z boiska został usunięty największy pechowiec derbów, Srdja Knezević, który otrzymał czerwoną kartkę za chamskie zachowanie. Chwilę przed tym wydarzeniem (42. min.) stoper Partizana zaliczył samobójcze trafienie.
Jak to zwykle bywa w tego typu meczach, gorąca atmosfera panowała również na trybunach. Spotkanie derbowe przyciągnęło na belgradzką Marakanę rzesze fanów, którzy fanatycznym dopingiem wspomagali swoje zespoły.
Doping i oprawy z meczu:
Ciekawie było również na innych boiskach. Na uwagę zasługuje wysokie (4:1) zwycięstwo OFK oraz piękny gol nigeryjskiego napastnika Mladego radnika - Franklina, który popisał się lobem niemal z połowy boiska. Z marzeniami o mistrzowskim tytule żegna się już chyba definitywnie Vojvodina, która uległa na wyjeździe belgradzkiemu Radowi.