9. kolejka serbskiej JSL przyniosła istotną zmianę w dolnej części tabeli. Od dna odbili się gracze FK Cukaricki Belgrad, którzy zanotowali drugie zwycięstwo z rzędu, a na ostatnią lokatę spadła Borca. Zawodnicy tego klubu nie trafili do siatki rywali już od 335 minut. W czubie tabeli nadal status quo - na prowadzeniu "wielka dwójka" z Belgradu, przed Vojvodiną i OFK.
Partizan pokonał na wyjeździe Rad i utrzymał dystans do prowadzącej Crvenej Zvezdy. W meczu nie brakowało emocji i kontrowersyjnych sytuacji. Po jednej z nich, trener Radu, zaledwie 30-letni Marko Nikolić, został w 29 minucie meczu ukarany czerwoną kartką i resztę spotkania oglądał z trybun.
Pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego trenera, Branko Babicia, odniosła Vojvodina. Piłkarze z Nowego Sadu ograli Spartak Subotica dzięki celnemu trafieniu Dragana Mrdjy, który wyrasta na jednego z najlepszych zawodników rundy jesiennej SuperLigi (6 bramek, 4 asysty).
Crvena Zvezda wywalczyła 3 punkty po trudnym boju z Boracem Cacak. Zwycięstwo zapewnił rezerwowy Vladimir Bogdanović, który popisał się ładnym uderzeniem z rzutu wolnego:
Komplet rezultatów:
OFK Belgrad - Mladi radnik 3:0 (1:0) (Milić 2, Jelić)