7 kolejka JSL odbywała się pod hasłem "Piłka nożna przeciw przemocy", co ma związek ze smiercią kibica Tuluzy, który został brutalnie pobity na ulicach Belgradu przed meczem Ligi Europejskiej z Partizanem. Wszystkie mecze tej serii poprzedziła minuta ciszy, a piłkarze zagrali z czarnymi opaskami na ramionach.
Bohaterem kolejki został strzelec hat-tricka, Dragan Mrdja, który zapewnił Vojvodinie 3 punkty w meczu z Borcą. W przeddzień meczu zdymisjonowano dotychczasowego szkoleniowca zespołu z Nowego Sadu, Dragoslava Stepanovicia. Mówi się, że przyczyną zwolnienia 61-letniego trenera były nie tylko słabe wyniki, jakie osiągali w ostatnim czasie jego podopieczni, ale również rzekomy konflikt z młodym Danijelem Aleksiciem. Zmiana trenera najwidoczniej posłużyła utalentowanemu nastolatkowi, który wpisał się na listę strzelców, popisując się ładnym, technicznym strzałem.
W 64 rocznicę powstania Partizana, stołeczni gracze zawiedli swych fanów, którzy licznie stawili się w Suboticy na meczu z miejscowym Spartakiem. Partizan nie miał w tym meczu pomysłu na sforsowanie dobrze broniących się gospodarzy, a w dodatku szybko (w 15 min.) stracił bramkę po szybkiej kontrze. Pomimo wyrównującego trafienia Senegalczyka Diarry (w 37 min.), "czarno-biali" nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Pozycję lidera zachowała Crvena Zvezda, która na Marakanie pokonała 2:1 OFK i ma już 4 punkty przewagi nad drugim w tabeli Partizanem. Oto skrót tego meczu: