|
Środowa konfrontacja 22. kolejki rumuńskiej Dywizji A pomiędzy klubami z Bukaresztu - Dinamem i Steauą została rozstrzygnięta na korzyść pierwszej drużyny z wymienionych. Podopieczni Cornela Talnara pewnie zwyciężyli 2:0, mimo że w pierwszych fragmentach spotkania zaprezentowali niewielką aktywność w ataku.
Do 66. minuty na boisku przebywał obrońca pokonanego zespołu, Paweł Golański, a opuszczenie przez niego placu gry było spowodowane otrzymaniem dwóch żółtych kartek w odstępie czterech minut.
Dinamo w obu sytuacjach bramkowych wykorzystało fatalną postawę defensywy podopiecznych Mihaia Stoichity. W 40. minucie wynik derbowego pojedynku otworzył Marius Alexe. Zamienił on na gola dośrodkowanie Gabriela Bostiny z rzutu wolnego. Autor bramki w momencie oddawania strzału głową był zupełnie niepilnowany. Rezultat ustalił na osiem minut przed planowanym końcem meczu skuteczny w obecnym sezonie Andrei Cristea. Wykorzystał on błąd Robinsona Zapaty, który nie wyprowadził dobrze piłki zagrywanej z kolei ryzykownie przez Eugena Baciu.
źródło: gsp.ro
Steaua przez ostatnie 24 minuty musiała radzić sobie bez reprezentanta Polski. W 62. minucie sfaulował Ousmane N'Doye, a już cztery minuty później został ukarany drugą żółtą kartką wskutek przewinienia na Cristei.
Źródło: gsp.ro
Po zasłużonej porażce w spotkaniu z lokalnym rywalem, Steaua pozostała co prawda na drugiej pozycji ze stratą punktu do CFR Cluj, lecz w czwartek może osunąć się znacznie w dół tabeli z uwagi na mecze z udziałem klubów czających się za jej plecami - Rapidu, Unirei Urziceni oraz Timisoary. Dinamo nie przegrało w lidze po raz ósmy z rzędu i jest czwarte. Występując w roli gospodarza, nie pozwoliło się pokonać Steaule od siedmiu lat.
Dinamo Bukareszt - Steaua Bukareszt 2:0 (0:0) Bramki: Alexe 40, Cristea 82
Czerwona kartka: Golański (66.)
Sędzia: Alexandru Tudor
Źródło: Paweł Kiełbus/HQSport
 |