|
Ostatni reprezentant ligi greckiej - Panathinaikos Ateny odpadł z europejskich pucharów. Wszechateńskie Koniczynki musiały uznać wyższość belgijskiego Standardu Liege, który w pierwszym meczu wygrał w stolicy Grecji 3:1, a w rewanżu dopełnił formalności pokonując skromnie "zielonych" 1:0.
W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Europejskiej Panathinaikos Ateny, który w ostatniej rundzie potrafił w dwóch spotkaniach pokonać włoską Romę, nieoczekiwanie przegrał przed własną publicznością ze Standardem Liege aż 1:3 (0:2). Standard Liege dopełnił formalności w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Europejskiej i tym samym awansował do ćwierćfinału.
Kibice w meczu rozgrywającym się w Belgii doczekali się tylko jednego gola. Tuż przed przerwą zwycięskiego gola dla Standardu zdobył Mbokani. Ekipa grecka zawiodła na całej linii, bowiem rywal wydawał się w zasięgu, szczególnie mając w pamięci rywalizację z Rzymianami, których Panathinaikos w dobrym stylu potrafił wyeliminować z rywalizacji. Traf na Standard Liege wydawał się najłaskawszym z możliwych, a tymczasem Koniczynki nie potrafiły wykorzystać tak dobrej okazji na znalezienie się w ćwierćfinale Ligi Europejskiej.
Standard Liege - Panathinaikos Ateny 1:0 (1:0) 1:0 Mbokani 45+2'
Pierwszy mecz: 3:1. Awans: Standard Liege
żółte kartki: Standard - Pocognoli 24', Sarr 59' Panathinaikos - Leto 27', Gilberto 65', Sarriegi 73', Christodoulopoulos 88'
Standard: Bolat - Camozzato, Victor Ramos, Sarr, Pocognoli - Dalmat (72' Goreaux), Witsel, De Camargo, Carcela-Gonzalez - Mbokani (90' Traore), Jovanović (82' Mangala)
Panathinaikos: Tzorvas - Vintra, Bjarsmyr (56' Ninis), Sarriegi, Kante - Salpingidis (69' Rukavina), Katsouranis, Gilberto, Karagounis, Leto (82' Christodoulopoulos) - Cisse
sędzia: Gianluca Rocchi (Kanada)
 |