|
Coś drgnęło w tabeli Sueprleague po 10. kolejce rozegranej w miniony weekend. Co prawda czołowy duet pozostał bez zmian, jednak Panathinaikos jest już samodzielnym liderem, ponieważ Olympiakos stracił punkty po remisie na własnym stadionie z Iraklisem Saloniki.
Istny szpital panuje w zespole mistrzów Grecji. Kontuzjowani są Galletti, Diogo, Oscar, Derbyshire, Zairi i Torosidis. Gdy do tego dodamy, że podczas meczu urazu doznał strzelec gola na 1-0 Maresca, a potem jego zmiennik Ledesma to mamy pełny obraz. Trener Zico sięgnął z konieczności po graczy z zespołu under-21. O ile w Lidze Mistrzów w związku z tym można było się spodziewać porażki, o tyle w Superleague liczono, że jednak 3 punkty będą. Do pełni szczęścia zabrakło kilku sekund. Przed końcem meczu Olympiakos trafił na 2-0 jednak Mitroglou był na minimalnym spalonym i sędzia gola nie uznał, potem bomba Dudu z 30 metrów wylądowała na poprzeczce Iraklisu, aż wreszcie popisowa kontra gości w doliczonym czasie gry i gol wyrównujący Velliosa przez co niespodzianka stała się faktem. Remis „Dzieci Pireusu” wykorzystał Panathinaikos i po zwycięstwie w Levadii nad Levadiakosem 2-0 (samobójcze trafienie w 67 minucie Karakostasa i gol Cisse w 81) odskoczył na 2 oczka najgroźniejszym rywalom. Ekscytująco zapowiada się więc mecz 12 kolejki na Karaiskaki, kiedy to naprzeciw siebie wybiegną obaj utytułowani rywale.
Remis Olympiakosu wykorzystał tez PAOK, który wygrywając na wyjeździe 2-1 z dostarczycielem punktów jakim jest Panthrakikos zmniejszył dystans do „czerwono-białych” do 8 oczek. Róznica wciąż ogromna, ale PAOK zyskuje przewagę nad resztą stawki. Rywal zza miedzy - Aris i najlepszy z beniaminków Kawala podzieliły się punktami w bezbramkowym meczu w Salonikach i tracą już do „Tyrana Północy” 3 punkty. Dodajmy, że bramki dla PAOK zdobyli Vierinha w 26 minucie i Garcia w 56, zaś Muslimovic trafił jeszcze w poprzeczkę.
W 10 kolejce mieliśmy jeszcze jeden bezbramkowy rezultat. W Atenach Atromitos zremisował w ten sposób z Ergotelisem. Z kolei trzy gole swoich ulubieńców zobaczyli kibice w Trypolis gdzie miejscowy Asteras pokonał 3-0 beniaminka z Gianniny. Bohaterem spotkania został Cezarek, autor hat-tricka z 13,74 i 80 minuty. Spore rozczarowanie spotkało kibiców Skody Xanthi. Piłkarze z Tracji ulegli 1-2 gościom z Aten, ekipie Panioniosu. Obie bramki dla gości były autorstwa Bałabana - 13 i 85 minuta, które przedzielił premierowy gol w Superleague Marka Zieńczuka.
Ostatnim akordem 10 kolejki był najciekawiej zapowiadający się poniedziałkowy mecz w stolicy pomiędzy AEK, a Larisą. Dwie ekipy z aspiracjami, ale bez oszałamiających wyników w bieżącym sezonie. Szczególnie „żółto-czarni” spisujywali się fatalnie jak na swój potencjał. W tygodniu tylko zremisowali u siebie z BATE Borysów w Europa League. Cierpliwość kibiców zaczęła się wyczerpywać i nawet ikona klubu Dusan Bajevic przestaje u co bardziej radykalnych sympatyków cieszyć się zaufaniem. A jednak w poniedziałkowy wieczór ateńczycy odbili się od dna i pewnie pokonali „wisniowych” 3-1 po golach Maistorovica w 18 minucie, Blanco w 50 z karnego i Nemetha w 64. Bramka dla gości padła tuz przed końcowym gwizdkiem pierwszej połowy po strzale Romeu. Po tej wygranej AEK wskoczył na 5 lokatę, ale do lidera Panathinaikosu traci wciąż „kosmiczną” ilość 13 punktów.
Teraz w lidze dwa tygodnie przerwy w związku z bojami reprezentacji Grecji w barażach z Ukrainą o przepustki na mundial 2010 w RPA. Superleague wznowi rozgrywki w weekend 21/22 listopada.
 |