Po rozwiązaniu kontraktu z Zenitem, Ivica Kriżanac powrócił zgodnie z zapowiedzią do ojczyzny. Wszystko wskazywało na to, że 32-latek zakończy karierę w barwach Hajduka, jednak ostatecznie trafił do lokalnego rywala, RNK Split. Wszystko przez władze "Białych", które na ostatnim etapie rozmów przedstawiły zawodnikowi kontrakt, którego warunki odbiegały od wcześniejszych ustaleń!
Ivo poczuł się tym urażony i w ciągu kilku godzin przyjął ofertę Nenada Praliji, dyrektora sportowego RNK Split, z którym spotykał się kilkukrotnie w ciągu ostatnich 2 tygodni. Warunki finansowe 'Czerwonych" były z pewnością dużo gorsze od oferty Hajduka, jednakże sama wysokość kontraktu miała tu znaczenie drugorzędne. Kriżanac podpisał więc ostatecznie półtoraroczny kontrakt z klubem niewielkim, ale za to takim w którym pracują ludzie godni zaufania i którzy będą go traktować z należytym szacunkiem.