13 kolejka ligi chorwackiej odbyła się wyjątkowo w jednym terminie, 30 października. Na początek zawitamy do Zagrzebia gdzie tamtejsza Lokomotiva podejmowała Slaven Belupo. W wyrównanym spotkaniu nie zobaczyliśmy niestety bramek a podział punktów wydaje się być sprawiedliwy.
W kolejnym meczu Śibenik szczęśliwie zremisował 1:1 z Rijeką strzelając wyrównującego gola dopiero w 88 minucie.
Zawodnicy Puli potrzebowali aż trzynastu meczów by wreszcie zdobyć komplet punktów. Skromne 1:0 z Karlovacem dało pierwsze zwycięstwo Istrii 1961, a trenerowi Zoranovi Vulićowi kolejna szansę na pozostanie na Verudzie.
Hajduk Split przerwał serię 3 przegranych spotkań z rzędu. Z tymczasowym trenerem Joško Španjićem, „biali” strasznie męczyli się z najsłabszym w tym sezonie Hrvatskim dragovoljacem. Do 82 minuty wynik 1:1 oznaczał kolejną kompromitację, jednak wprowadzony kilka minut wcześniej Marin Tomasov ustalił wynik na 2:1.
Zadar odniósł drugą wygraną pokonując 1:0 NK Split. Gola w 90 minucie zdobył z rzutu karnego Antonio Mršić. Split w ostatnich trzech spotkaniach zdobył tylko jeden punkt i spadł na 4 miejsce w tabeli.
W Osijeku padł bezbramkowy remis z Varażdinem.
Inter Zapresić przegrał 0:3 z Dinamem Zagrzeb. Gole dla Dinama strzelili Tonel, Sammir i Ibanez.
NK Zagrzeb przegrał z Cibalią 0:2. Dwa gole zdobył doświadczony napastnik Dino Kresinger.
Po 13 spotkaniach na czele ligi Dinamo Zagrzeb tuz za nim Hajduk Split, tabelę zamykają Hrvatski dragovoljac, Istra1961, Śibenik, Lokomotiva i Zadar.