12. kolejka ligi chorwackiej przyniosła aż 26 goli co dało niezłą średnią 3,25 gola ma mecz. Na otwarcie kolejki beniaminek Hrvatski dragovoljac zmierzył się z Zadarem. Wyjazd do Zagrzebia był wyjątkowo udany dla graczy trenera Dalibora Zebića którzy pewnie wygrali 1:4.
W sobotnich spotkaniach Varażdin pokonał Istrę1961 2:1. Varazdin wygrał 2 mecz z rzędu, dzięki czemu nadal utrzymuje wysokie 5 miejsce.
Karlovac uległ na własnym boisku Lokomotivie 1:2.
Split zremisował z Interem Zapresić 1:1. Spliczanie pozostają nadal na trzecim miejscu w tabeli.
Do prawdziwego pogromu doszło na rijeckiej Kantridzie gdzie miejscowi zostali pokonani przez Osijek aż 1:5. Na listę strzelców wpisywali się kolejno: Ivan Miličević, Ivo Smoje, Vedran Nikšić, Tomislav Šorša i Mile Škorić. Trener Rijeki Nenad Gracan będzie miał sporo do zrobienia przed pucharowym spotkaniem z Medjimurje.
Slaven Belupo przegrał na własnym terenie z Zagrzebiem 1:2.
Pierwszą porażkę w tym sezonie zaliczył Hajduk Split, przegrywając 1:2 z Cibalią. Po przegranej „biali” tracą już 4 punkty do Dinama.
Mistrzowie z zeszłego sezonu, Dinamo, skromnie pokonali Sibenik 1:0. Trafienie na wagę 3 punktów zdobył obrońca Ivan Tomečak.