Na inaugurację piątej kolejki niepokonany w tym sezonie NK Zagreb podejmował u siebie Inter Zaprešić. Pomimo osłabienia od 68 minuty po drugim żółtym kartonie Celjaka, trzy punkty zostały w Zagrzebiu. Po drugim trafieniu bośniackiego napastnika Ivana Krstanovića w doliczonym czasie gry Zagreb miał powody do świętowania. Swoją drogą, czy popularny Ivan o bardzo koszykarskim wzroście (196) utrzyma średnią jednego gola ma mecz?
Zagrzebska Lokomotiva zremisowała bezbramkowo z Sibenikiem, który nie odnotował nadal zwycięstwa w tym sezonie.
Istra 1961 przegrała u siebie z Osijekiem 1:2 i sytuacja w tabeli nie jest ciekawa dla graczy z Puli - pięć spotkań i tylko jeden punkt na koncie. Dla graczy z Osijeku to pierwszy mecz z nowym trenerem, Tomislava Steinbruecknera zastąpił były trener Sibenika, Branko Karacić.
Cibalia uległa 0:1 graczom „czerwonych” ze Splitu, dzięki trafieniu w pierwszej minucie pomocnika Josipa Serdarusića. Całe spotkanie było bradzo agresywne o czym świadczy aż osiem żółtych kartek dla graczy obu drużyn.
Varażdin dzięki wygranej 2:0 z Hrvatskim dragovoljacem ma osiem punktów i pewne miejsce w środku tabeli.
Karlovac uległ 0:1 Rijece . Rijeka nadal pozostaje drużyną bez przegranej, natomiast Karlovac odnotował druga porażkę z rzędu.
Dinamo Zagreb bez problemów pokonało na wyjeździe Slaven Belupo, dzięki trafieniom Sammira i Ante Rukaviny.
W derbach Dalmacji lepszy Hajduk Split który rozgromił 4:1 Zadar. Mecz otworzył były zawodnik „białych” Toni Pezo, do przerwy wyrównał Marin Tomasov, a w drugiej połowie trafienia Senijada Ibricica i ponownie Marina Tomasova, zagwarantowały pewne trzy punkty dla Hajduka. Do ciekawostek należy dopisać, że mecz oglądał Sven Goran Eriksson...
A już za tydzień kolejne derby z udziałem Hajduka - tym razem z rywalem zza miedzy, NK Splitem.
Garść statystyk: ogólna liczba bramek - 17 średnia goli na mecz – 2,1 liczba żółtych kartek -36 Gracz kolejki: Ivan Krstanović Zagreb