Z góry skreślony, jeśli chodzi o wywalczenie tytułu w obecnych rozgrywkach Hajduk Split wyraźnie nabrał wiatru w żagle. Podopieczni Stanko Poklepovicia wygrali w weekend wyjazdowe spotkanie z Interem Zaprešić 3:0 i powoli odrabiają straty do czołówki.
- Hajduk ponownie wrócił na właściwe tory i to bardzo cieszy. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej w mediach czytaliśmy, że nasz zespół jest kompletnie nieprzygotowany do rozgrywek i możemy zapomnieć o zajęciu miejsca w pierwszej trójce. Jak widać, wszystko idzie ku lepszemu. Co do samego spotkania to cieszę się z dyscypliny taktycznej, ale moje założenia zostały wykonane jedynie w pięćdziesięciu procentach - przyznał trener, który po spotkaniu stracił głos i na jego wypowiedź dziennikarze musieli poczekać następne 24 godziny.
- Chcemy grać efektownie, ale również efektywnie - dodał Poklepović. - Dwa zwycięstwa od początku rundy to dla mnie jednak nic nowego, jestem trenerem i chcę, by mój zespół osiągał jak najlepsze wyniki. A Hajduk ma ku temu predyspozycje - zakończył trener, który myśli już o kolejnej potyczce. Tym razem na Poljudzie, Hajduk Split podejmować będzie NK Rijekę.