|
Chorwacja
|
|
Wpisany przez Mateusz Matković
|
|
poniedziałek, 15 lutego 2010 02:50 |
Chorwacki bramkarz, Stipe Pletikosa od dłuższego czasu łączony jest z ekipą Tottenhamu Hotspur. Koguty, które wyraziły chęć sprowadzenia pierwszego bramkarza reprezentacji już przed rozpoczęciem tego sezonu, a także w zakończonym niedawno zimowym okienku transferowym, będzie musiał poczekać do końca sezonu.
W zimie transfer Pletikosy wykluczyła kontuzja. Chorwat nie przeszedł testów medycznych, jednak menadżer Kogutów Harry Redknapp nie zamierza rezygnować z golkipera Spartaka Moskwa.
Jak informuje angielski dziennik The Morning Star, Pletikosa ma wciąż otwarte drzwi na White Hart Lane. Chorwat po przejściu kompleksowych testów medycznych nie musi przechodzić kolejnej operacji, a do gry ma wrócić za około trzy-cztery tygodnie.
- Niestety w zimowym okienku transferowym nie udało się sfinalizować mojego transferu do Tottenhamu. Ale ustaliliśmy, że do negocjacji wrócimy latem. Mam nadzieję, że tym razem będę miał więcej szczęścia i wówczas uda się podpisać umowę z Anglikami - przyznał Stipe Pletikosa.
- Tottenham okazał mi wielki szacunek, za co bardzo dziękuję menadżerowi Harry'emu Redknappowi - dodał.
W ekipie Spurs grają jego rodacy - Luka Modrić, Niko Kranjcar i Vedran Corluka.
 |