W ostatniej kolejce Ligi Chorwackiej padło 22 bramek co daje sporą średnią 2,75 gola na mecz. Średnią znacznie zawyżyło Dinamo pokonując 6 bramkami Slaven Belupo, w tym sezonie gracze z Zagrzebia pozostaja nadal bez porazki i są pewnym kandydatem do zdobycia trofeum. Bez punktów pozostaje nadal NK Zagreb, który uległ 1:2 drużynie Istra 1961.
Pierwsze zwycięstwo odnotował Hajduk Split, mimo wielu sytuacji do zdobycia gola mecz z Lokomotivą skończył się skromnym 1:0 po karnym wykorzystanym przez Senijada Ibričića.
Trener "białych" Edy Reja: - Wreszcie wygraliśmy, choć nie było łatwo. Mamy zasłużone zwycięstwo i otwieramy sobie drogę w górę tabeli. Sezon jest długi, Hajduk już przeszedł przez trzy trudne mecze (Osijek, Rijeka i Koprivnica). Musimy zrobić wszystko zeby wygrać kolejne, a w szczególności ten z Dinamem na Poljudzie. Jestem pewny, że nic nie jest jeszcze stracone.