Piłkarze Borca Banja Luka przypieczętowali zdobycie tytułu mistrza liga bośniackiej, niedzielnym wyjazdowym zwycięstwem 1:0 nad zajmującym pozycję wicelidera tabeli, Żeljeznicarem Sarajevo.
"Jestem niesamowicie szczęśliwy!", nie krył zadowolenia na pomeczowej konferencji trener gości Vlado Jagodić, który po tym sukcesie żegna się z klubem - niebawem obejmie stanowisko selekcjonera bośniackiej młodzieżówki.
"Żeljo i Borac to dwie najlepsze ekipy ostatnich dwóch sezonów. Nasz triumf nie był dziełem przypadku - zapracowaliśmy sobie na ten tytuł ciężką pracą przez cały sezon. Przyjechaliśmy na Grbavicę po 1 punkt, który wystarczał nam do mistrzostwa, ale nadarzyła się okazja do zgarnięcia całej puli i z niej skorzystaliśmy", stwierdził Jagodić i dodał na zakończenie:
"Mecz nie był być może zbyt atrakcyjnym widowiskiem, ale cel uświęca środki. To wielki dzień dla naszego klubu. Największe słowa uznania kieruję do swoich zawodników - to dzięki nim osiągnęliśmy ten sukces".
Trener przeciwników, Amar Osim, pogratulował rywalom wywalczenia zasłużonego tytułu:
"Chciałbym pogratulować Borcowi, a w szczególności ich trenerowi, gdyż to na trenerach ciąży zawsze największa presja, odpowiedzialność za wynik. Wiem ile trudu kosztuje osiągnięcie takiego sukcesu. Graliśmy dziś ze świadomością, że podejmujemy nowego mistrza kraju - Borac miał nad nami kilkupunktową przewagę, której po prostu nie mógł roztrwonić w decydujących meczach sezonu."