Dwaj piłkarze VfL Wolfsburga, Edin Dżeko i Zvjezdan Misimović zaliczyli znakomity występ w sobotnim meczu swojego zespołu przeciwko Borussii Moenchengladbach. Reprezentanci Bośni i Hercegowiny zaliczyli wspólnie trzy trafienia, choć oczywiście dwa razy na listę strzelców wpisał się Dżeko.
- Byliśmy na pewno mocno zmęczeni podróżą. Chcieliśmy w pierwszej połowie meczu zagrać agresywnie, by nie przegapić swoich szans. Udało nam się to bardzo dobrze. Po raz kolejny pokazaliśmy na boisku pewność siebie i widzimy, że każdy bawi się grą. Teraz chcemy awansować jak najwyżej w tabeli - mówił po meczu zadowolony Zvjezdan Misimović, który kuszony jest ponoć przez Felixa Magatha przejściem do Schalke 04 Gelsenkirchen.
- Nie widziałem dziś tego, że dwa dni temu graliśmy mecz w odległej Rosji w Lidze Europejskiej. Zespół zagrał bardzo dobrze. Pokazaliśmy, że wracamy na właściwe tory z powrotem - dodał Edin Dżeko, który dzięki dwum trafieniom wciąż znajduje się na drugiej pozycji najskuteczniejszego strzelca w Bundeslidze.