|
Bośnia i H.
|
|
Wpisany przez Kamil Gronowski
|
|
poniedziałek, 16 listopada 2009 22:46 |
Trener reprezentacji Bośni i Hercegowiny Miroslav Blažević uważa, że prowadzona przez niego drużyna ma szansę odrobić straty z pierwszego meczu i pokonać Portugalię w barażu o udział w Mistrzostwach Świata w RPA.
Bośniacy byli bliscy sprawienia niespodzianki już w pierwszym meczu, ale nieskuteczność w kilku stworzonych przez siebie sytuacjach spowodowała, że przed meczem w Sarajewie jednobramkową zaliczkę posiadają Portugalczycy.
Bezsprzeczni faworyci tej pary barażowej nie bez trudu pokonali podopiecznych Blaževicia 1:0, po bramce strzelonej w sporym zamieszaniu podbramkowym przez Bruno Alvesa.
Były trener m.in. Dinama Zagrzeb i Hajduka Split jest pewny umiejętności swoich zawodników i odważnie mówi, że Bośnia sprawi niespodziankę.
- Nie moglibyśmy awansować grając w taki sam sposób jak w pierwszym spotkaniu, ale do rewanżu podejdziemy z zupełnie inną strategią, prezentując odmienny futbol - wyjaśnia Blažević.
 |