|
Bośnia i H.
|
|
Wpisany przez Dobrosław Kowalski
|
|
czwartek, 11 sierpnia 2011 22:47 |
|
W środowym meczu towarzyskim Bośnia i Hercegowina bezbramkowo zremisowała na Kosevie z Grecją i mimo braku kilku podstawowych zawodników zaprezentowała się z bardzo dobrej strony.
Po meczu najwięcej pochwał padło pod adresem 21-letniego Adnana Zahirovicia, rozgrywającego drugi mecz w kadrze. Zawodnika Spartaka Nalczik komplementował trener Safet Susić i wielu piłkarzy. Sam Zahirović dziękował starszym kolegom za bardzo sympatyczne przyjęcie do drużyny i wskazywał na panującą w niej świetną atmosferę.
Zadowolony mógł być też Semir Stilić, który w końcu dostał od trenera więcej czasu na pokazanie swoich możliwości w meczu reprezentacji. Stilić wbrew zapowiedziom nie wyszedł w podstawowym składzie ale już w 36 minucie zastąpił kontuzjowanego Borisa Pandzę. W wypowiedzi dla portalu SportSport.ba zawodnik Lecha Poznań stwierdził, że Bośnia rozegrała bardzo dobry mecz i jeżeli zagra tak samo w najbliższych spotkaniach eliminacyjnych EURO 2012 z Białorusią to może liczyć na korzystny rezultat.
Dwa mecze Bośni z Białorusią (2 i 6 września) prawdopodobnie zadecydują, która z tych drużyn zajmie co najmniej drugie miejsce w grupie eliminacyjnej.
Na uwagę zasługuje też powrót do kadry po ponad czterech latach obrońcy Glasgow Rangers Sasy Papaca, który w 2007 roku zrezygnował z występów w drużynie narodowej z powodu konfliktów i nieprawidłowości w krajowej federacji.
 |